Kompost

Teraz ogrodnicy i ogrodnicy chcą wrócić do rolnictwa ekologicznego. Wielu przyciąga główna zasada tej technologii - naturalna żyzność gleby, wspomagana nawozami organicznymi i kompostem.

Kompostowanie nie jest łatwe. Chociaż uważa się, że jest to dość łatwe: zebrać chwasty i odpady, ułożyć w kupę, polać wodą, przykryć - i gotowe. W rzeczywistości wszystko jest nieco inne.

Kupa kompostu to żywy bioreaktor. Głównymi warunkami przebiegu reakcji biochemicznych są ciepło i wilgoć. Stąd pierwszy wymóg: pryzma kompostu musi być pokryta. Jeśli jest ułożony w całości, jako materiał okrywowy można użyć gleby, suchej trawy lub liści. Jeśli materia organiczna gromadzi się stopniowo, najlepszą opcją jest czarna folia.

Dla utrzymania warunków temperatury i wilgotności bardzo ważna jest wielkość pryzmy kompostu. Jego szerokość i wysokość powinna wynosić 1,2–1,5 m, długość - co najmniej 1,5 m.

Przy mniejszym rozmiarze stos będzie oddawał wilgoć, wysychał i nie nagrzewał się wystarczająco. Ponadto bez wymaganego stopnia nagrzania proces przebiega wolniej, chociaż produkt w końcu jest dość wysokiej jakości. I odwrotnie, zbyt duży stos może się przegrzać, a ciepło zabije mikroorganizmy.

Kompost dojrzewa najszybciej w miesiącach letnich, kiedy mikroflora „pracuje” z pełną mocą. Wszelkie przemiany materii organicznej zachodzą pod wpływem mikro- i makroorganizmów: rozmnażając się intensywnie, uwalniając energię i produkty ich życiowej aktywności, napędzają i przyspieszają wszystkie procesy biochemiczne. Kupa kompostu jest swego rodzaju inkubatorem dla flory i fauny glebowej. Dojrzały kompost to nie tylko nawóz, ale także nośnik witalności gleby.

Skąd niewidzialni pracownicy - mikro- i makroorganizmy - pochodzą z pryzmy kompostu? Jego lokalizacja jest tutaj ważna. Ziemia jest domem dla dżdżownic i innych organizmów biorących udział w procesie kompostowania. Tam, gdzie planujesz umieścić pryzmę kompostu, ziemia musi być żywa i dostarczać „robotników”. Jeśli kompost zostanie położony na spalonej glebie, zatruty chemikaliami, będzie dojrzewał przez bardzo długi czas.

Aby przyspieszyć ten proces, świeżo ułożoną pryzmę kompostu można zasypać mikroflorą z wykorzystaniem produktów biologicznych - koncentratów mikroorganizmów glebowych, a wysokiej jakości kompost dojrzewa w ciągu jednego sezonu (w warunkach naturalnych proces ten trwa 2-3 lata). Biokoncentraty do kompostu produkowane są pod różnymi znakami towarowymi - „Baikal”, „Vozrozhdenie”.

Co włożyć do pryzmy kompostu? Im bardziej zróżnicowane odpady organiczne, tym bardziej kompletny będzie kompost. Będzie bogatszy nie tylko w składniki mineralne - zmieni się też jakość humusu. Warunkiem wstępnym jest właściwy stosunek węgla i azotu w kompostowalnych surowcach.

Węgiel jest podstawowym budulcem cząsteczek organicznych. Dostarcza go każda roślina, ale szczególnie dużo węgla w zdrewniałych częściach i odpadach (trociny, słoma, małe gałęzie, łodygi). Składniki zawierające azot stanowią pokarm dla mikroorganizmów. Źródłem azotu jest świeży obornik, obornik kurzy, mączka kostna, ścinki trawy, łodygi grochu i fasoli. Aby rozpocząć proces kompostowania, w materii organicznej 1 część azotu stanowi 10–20 części węgla. Jeśli ten stosunek zostanie naruszony, nadmiar składnika zostanie usunięty w postaci prostych substancji (amoniak lub dwutlenek węgla).

Oprócz składników organicznych do przyszłego kompostu należy dodać dodatki mineralne - mączkę dolomitową (odtleniacz i źródło wapnia i magnezu), superfosfat (źródło fosforu) oraz złożony nawóz mineralny . Składniki te są znacznie lepiej wchłaniane, gdy przechodzą przez kompost, a nie są wprowadzane do gleby.

Kupa kompostu nie jest wysypiskiem ani śmietnikiem. Rośliny chore lub zakażone, chwasty z dojrzałymi nasionami nie powinny być kompostowane. Ale jakość kompostu poprawi się, jeśli dodamy do niego tak zwane rośliny biodynamiczne (przyczyniające się do przyspieszonego tworzenia się próchnicy) - waleriana, pokrzywa, mlecze, rumianek, krwawnik pospolity.

Ustalenie, czy kompost jest gotowy, nie jest trudne. Sypki, jednorodny materiał w kolorze ciemnobrązowym o zapachu leśnej ziemi - to jest to.

Specjalnym artykułem jest kompost z opadłych liści lub, jak często się to nazywa, gleba liściasta. Liście przed opadnięciem oddają składniki mineralne, które przenoszą się na gałęzie i korzenie. W tkance liścia pozostają tylko trudno rozkładalne substancje organiczne - hemiceluloza i lignina. Ale to właśnie „półprodukty” stabilnej próchnicy - nośnika płodności.

Opadłe liście zawierają również bardzo trudne do rozkładu substancje - garbniki. Szczególnie dużo jest ich w liściach buka i dębu, dużo - w liściach kasztanowca, wierzby i platana. Garbniki mają działanie ściągające i dezynfekujące, więc liście tych gatunków drzew rozkładają się powoli, można je stosować tylko do przykrycia stosu.

Kompost z opadłych liści dojrzewa średnio dwa lata. Znacząco poprawia strukturę gleb i ich zdolność retencyjną. Kompost ten jest szczególnie dobry na glebach piaszczystych i ciężkich gliniastych. Nie ma w nim wielu składników odżywczych, jednak wraz z kompostem liściastym do gleby dostaje się specyficzna flora - mikrogrzyby, które są w stanie rozkładać ligninę i hemicelulozę. Jest to ważne dla roślin ogrodowych, których korzenie żyją w symbiozie z mikrogrzybami, np. Wrzosowiskami.

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy