Pogoda w sierpniu: ostrzegali prognostycy

Pojawiła się wstępna prognoza na ostatni miesiąc lata. Dyrektor naukowy Centrum Hydrometeorologicznego przyznał, że od lipca nie trzeba się wiele spodziewać - średnio będzie chłodniej niż w czerwcu, choć upały mogą być ustalone pod koniec miesiąca. Ale sierpień zapowiada się jako „nagroda pocieszenia” z temperaturami nieco powyżej normy klimatycznej - jednak tylko w europejskiej części Rosji i na Krymie. Na południe od Moskwy i Kazania temperatura spadnie poniżej normy o około jeden stopień. Przypomnijmy, że dla Moskwy i regionu moskiewskiego średnia dzienna temperatura w sierpniu wynosi 16,5 ° C (+ 20-23 stopni w ciągu dnia i około +13 w nocy). Nie zapowiadają braku opadów, ale tropikalne deszcze też nam nie zagrażają.

Specjaliści Centrum Hydrometeorologicznego podkreślają jednak: prognoza ta jest wstępna, dlatego nie gwarantujemy 100% dokładności.

Jest więc prawdopodobne, że nadal będziemy się wygrzewać na słońcu. To prawda, że ​​nie będziesz mógł pływać w zbiornikach środkowego pasa - chyba, że ​​jesteś fanem zimowego pływania. Eksperci z przykrością stwierdzają, że z powodu zimnej lipcowej pogody sezon kąpielowy został praktycznie przerwany, a straconego czasu w sierpniu nie da się nadrobić: nawet w ciepłe lato po pierwszych dniach sierpnia uważa się, że woda jest już za zimna do kąpieli.

Dla ogrodników i ogrodników zmiany pogody tego lata przynoszą kolejną niedogodność: po wilgoci, zimnie i nocnej rosy przychodzi zaraza późna (brązowa zgnilizna) - prawdziwa klątwa ziemniaków i pomidorów. Druga połowa lata jest już uważana za jego najbardziej „ulubiony” czas, a deszczowy lipiec to prawdziwy dar dla patogennych grzybów wywołujących te choroby. Dlatego doświadczeni ogrodnicy już przygotowują się do desperackiej walki. Jego szczególną trudnością jest to, że zaraza późna pomidorów objawia się podczas dojrzewania i zbioru, kiedy absolutnie niemożliwe jest traktowanie roślin agresywnymi chemikaliami.

Co zrobić z zarazą?

Modne jest spryskiwanie pomidorów roztworem serwatki i jodu (1 litr serwatki, 9 litrów wody i 10 kropli jodu). Oczywiście nie usunie to roślin z phytophthora, ale pomoże powstrzymać jej początek.

Jeśli rośliny są poważnie porażone i jest oczywiste, że lekkimi zabiegami nie można temu zaradzić, można zastosować „miękkie” preparaty, które pozwalają zebrać plon kilka dni po zabiegu - na przykład pomoże „Ordan” (25 g / 5 l wody, do zbiór w plenerze - 5 dni, pod osłoną - 3 dni) lub produkt biologiczny „Fitosporin”, po przetworzeniu owoce można usunąć następnego dnia.

Lek "Revus" pomoże ziemniakom: 6 ml / 5 l wody, okres przed zbiorami to 5 dni, konieczne jest kilka zabiegów w odstępach 7-14 dni, można też zastosować "Fitosporin".

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy