Utrzymanie szynszyli: klatka i wola

Klatka dla szynszyli ma swoje własne cechy :

  1. Jest wystarczająco duży. Zwyczaj przodków domowej szynszyli do skakania po górach odcisnął swoje piętno: choć w ciągu dnia szynszyla woli drzemać w domu lub hamaku, to wieczorem zamienia się w rodzaj zapału, który zręcznie pędzi z półki na półkę iz łatwością pokonuje odległości 50-70 cm.
  2. Skakanie w pionie dla szynszyli jest przyjemniejsze niż skakanie w poziomie. Dlatego klatka musi być pionowa. Minimalny rozmiar klatki: wysokość 70-80 cm, długość - 50-70 cm, szerokość - 40-50 cm.
  3. Im mniej plastikowych części, tym lepiej, ponieważ szynszyle uwielbiają je skubać.
  4. Kilka drewnianych półek jest wzmocnionych w klatce na różnych wysokościach. To najprostsze i najbardziej potrzebne elementy wyposażenia wnętrz. Są też ciekawsze rozwiązania: tunele foliowe i tekstylne, hamaki, drewniane drabinki.
  5. Potrzebny będzie również domek sypialny z 1-2 wejściami i kołem do biegania lub płytą do biegania. Ten ostatni jest mniej traumatyczny, ponieważ ma solidną powierzchnię, ale trudniej go znaleźć na rynku. To prawda, że ​​płyta do biegania może być wykonana niezależnie od metalowej miski.

Doświadczeni hodowcy szynszyli preferują klatkę pokazową . W przeciwieństwie do tradycyjnego projektu, w którym wszystkie cztery ściany są wykonane z siatki, w gablocie siatka jest mocowana tylko do ścian bocznych, a nawet częściowo, aby otworzyć dostęp powietrza. Reszta ścian bocznych może być przeszklona. Tylna strona gabloty jest w całości pokryta solidną tarczą. Przednia ściana jest szklana, zwykle drzwi z zamkiem, jak kredens.

Główną zaletą gabloty jest to, że trociny i pellety nie wylatują z klatki, nawet jeśli szynszyle świetnie się bawią. Witryna jest również wygodna pod względem estetycznym. Przyjemniej jest obserwować szynszyle przez szkło niż przez kratę i łatwiej je sfotografować.

Pomimo twórczych wysiłków właściciela szeroka i wesoła dusza szynszyli potrzebuje przestrzeni. Szynszyla patrzy na właściciela czułymi oczami, jakby mówił: „Wypuść mnie z klatki, będziemy się bawić i wygodnie siedzieć razem, będziecie mogli wyprasować moje miękkie futro”. W rzeczywistości mieszkanie dla ciekawskiej szynszyli to tajemniczy kraj. Uwielbia czołgać się w szczeliny, za każdą lodówką, regałem i szafą włochatego odkrywcy czekają niesamowite odkrycia. Nie ma czasu na czułość z osobą.

Tak więc duży ciężar wyboru spada na właściciela szynszyli. Z punktu widzenia bezpieczeństwa i konieczności - po szynszyli nie trzeba chodzić. Hodowcy posiadający 100-200 sztuk zwierząt w swoim gospodarstwie cały czas trzymają je w klatkach, podczas gdy zwierzęta czują się świetnie i dobrze się rozmnażają. Z drugiej strony właściciel chce też pobawić się ze swoim pupilem. Jeśli mimo wszystko zdecydujesz się pozwolić szynszyli na spacer po mieszkaniu, lepiej zostawić swoje sprawy i opiekować się nią jak dzieckiem. Pod nadzorem właściciela zwierzę na pewno nie dozna porażenia prądem, nie przewróci się o gorącą baterię, nie wskoczy do otwartej toalety i nie przewróci się pod jego stopą. Podczas spacerów szynszyla woli próbować wszystkiego na zębie. W tym sensie wcale nie jest kapryśna: chętnie wyczyści przewody z izolacji, a ściany z tapety. Nawet jeśli „zabawka do gryzienia” zostanie zabrana,w dużym mieszkaniu łatwo jest znaleźć zamiennik.

Decydując się na spacery warto oczywiście wziąć pod uwagę cechy charakteru. Wśród szynszyli są zwierzęta, które wolą spędzać czas nie na wyprawie badawczej, ale ze swoim ukochanym właścicielem. Biegają wokół niego, wspinają się w ich ramiona lub po prostu siadają na ich ramionach. Jeśli będziesz codziennie spacerować, szynszyla oswoi się z reżimem i wyjrzy z klatki, czekając na obiecaną rozrywkę.

Zabrania się wyprowadzania szynszyli na zewnątrz. Jest ku temu wiele powodów. Wśród nich zła ekologia i niekorzystny klimat oraz specjalne menu, które nie zawiera świeżej trawy , świeżych owoców, robaków i małych kamyczków. Na ulicy delikatna szynszyla będzie zdana na łaskę drobnoustrojów i grzybów, które są niezwykłe dla jej ciała. Nie zapomnij o zwykłych niebezpieczeństwach ulicy, bezpańskich zwierzętach, o brudnym kurzu, w którym chce pływać szynszyla, bo nie wie, że piasek do kąpieli musi mieć specjalny skład, a kupuje go w sklepie zoologicznym. Za 20 minut przyjemności można zapłacić zbyt wysoką cenę.

Chcielibyśmy podziękować Igorowi Iwanowiczowi Antonowowi, mistrzowi wykonywania klatek i gablot dla zwierząt

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy