Rodzaje bzów

Istnieją gatunki tak bliskie bzowi, że tylko specjalista może je rozróżnić. Przede wszystkim podobny jest do niej hiacyntowy bz - hybryda bzu pospolitego i szerokolistnego... Ta ostatnia raczej nie otrzyma zezwolenia na pobyt stały na środkowym pasie - nie podobają jej się nasze mrozy. Ale w domu, w Chinach, rośnie na każdym rogu. Hiacyntowy bez odziedziczył nieco większą zimotrwalosc po zwykłym bzu. Ma kilka odmian podobnych do pospolitych odmian bzu, nie tylko zewnętrznie, ale także pod względem wymagań dotyczących warunków uprawy. Z reguły wyróżniają się wczesnym kwitnieniem, dla którego nazywane są również wczesnymi hybrydami. U niektórych liście jesienią przybierają fioletowe odcienie, jak w przypadku bzu szerokolistnego, podczas gdy liliowiec zwyczajny zachowuje zielony kolor liści do samego mrozu.

Drzewiaste bzy lub dorsze są bardzo duże - mają 8 m wysokości i do 5 m szerokości - i to w rejonie Moskwy. Kwitną, jak ligustr , małymi kremowobiałymi kwiatami zebranymi w duże piękne kwiatostany, wydzielające miodowy aromat. I jest już bardzo późno - w lipcu, kiedy już kwitnie węgierski bez .

Amur liliowy, siatka (lub japoński ) i liliowy pekińczyk są stosunkowo mrozoodporne, ale nie są wystarczająco odporne na suszę.

Niezwykły wygląd u pierzastych i pstrokatych bzów . Może nie są tak efektowne, ale są dość oryginalne - dzięki swojemu ulistnieniu. Obie są mało odporne na zimę, pierwsza jest szczególnie wrażliwa. Jednak bz pstrokaty i jego odmiana „ William H. Judd ” zimują w miejscach osłoniętych od zimnych wiatrów.

Bzy chińskie i perskie w mniejszym stopniu przypominają bzy pospolite, chociaż nadal są mu bliskie. Ale są do siebie podobne i są bardzo dekoracyjne. Zwłaszcza bz chiński - jego kwiatostany osiągają czasami bardzo imponujące rozmiary. Mają formy i odmiany, w tym te z podwójnymi kwiatami. Oba te gatunki nie są dość stabilne w strefie środkowej. Ale na obszarach o łagodnym mikroklimacie i żyznych glebach możesz spróbować je uprawiać.

Prawie każdy zna węgierskiego bzu „z widzenia”, ale nie każdy zna nazwę. Jak to nazywają (nawet perski)! Ten znany każdemu krzew, który zdecydowanie zajął swoje miejsce w krajobrazie miejskim, należy do włochatych lub kudłatych rodzajów bzów. Otrzymali tę nazwę dla włosów znajdujących się wzdłuż żył i wzdłuż krawędzi liści. Gatunki te różnią się znacznie od pozostałych, a jednocześnie są do siebie bardzo podobne. Węgier jest wśród nich mistrzem zrównoważonego rozwoju. Nie boi się mrozu, suszy, a nawet podlewania gleby.

Na szczególną uwagę zasługują podobne do węgierskiego bzu, ale bardziej efektowne hybrydy Preston i Joseflex oraz uzyskane z nich odmiany (późne hybrydy). Różnią się głównie kształtem kwiatostanów i kolorem kwiatów, ale nie mają takiej różnorodności, jak u odmian bzu pospolitego. Kwitną dwa tygodnie później, kwitną bardzo bujnie.

Puszyste gatunki bzu są mniejsze w porównaniu z innymi rozmiarami krzewów (1,5–2 m), kwiatów i liści. Pędy i liście są lekko owłosione, od czego te rośliny mają swoją nazwę. Są bardzo pachnące, szczególnie aksamitnie bzu i bzu Julii .

Bz drobnolistny i Meyer nadają się na miniaturowe działki i ogrody skalne, często są uprawiane w pojemnikach. Nie są też wystarczająco odporne na środkowym pasie, zwłaszcza bzy Meyera i potrzebują schronienia.

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy