Rosyjscy producenci nasion

Spośród wszystkich nasion sprzedawanych w Rosji około 60% to warzywa, a ponad 90% nasion kwiatów to produkty importowane. I to niestety jest charakterystyczna cecha ostatnich lat. „Wkrótce nie będziemy w stanie dogonić Holandii na rynku kwiatowym” - mówi Aleksey Kandoba, główny agronom firmy Aelita. „W końcu uprawa nasion to wysoce profesjonalna branża, która wymaga znacznych inwestycji. Trwają prace nad przyciągnięciem nowoczesnych technologii, sprzętu, specjalistów, ale jest bardzo mało firm, które mogą sobie pozwolić na takie koszty”.

Wspiera go jego kolega z firmy rolniczej Sedek Anatolij Osikhov. „Branża kwiatowa przeżywa taki upadek, głównie z powodu braku wsparcia ze strony rządu. Czy możesz sobie wyobrazić, co to znaczy zebrać kilogram nasion petunii?

„Nasze propozycje kwiatowe są raczej hołdem dla sektora prywatnego. Krajowe odmiany są stare, a rosyjska mentalność skupia się przede wszystkim na nowościach. Dlatego oferujemy nasiona kwiatów z importowanej selekcji” - mówi Alexander Gavrilov, pracownik Semko-junior.

Jednak praktycznie wszyscy producenci nasion postawili sobie przede wszystkim dwa zadania: „wyżywić” kraj i promować uprawy warzyw dalej na północ. Rynek warzyw rośnie, a nasiona są absolutnie niezbędnym towarem do życia, gdy duża część populacji wraca do swoich przydomowych ogródków.

Władysław Koroczkin, prezes grupy kapitałowej Russkij Ogorod - NK, jest przekonany, że kryzys gospodarczy przyniósł korzyści segmentowi warzywnemu: „Jeżeli w 2008 roku wypuściliśmy około 100 kwiatowych nowości, teraz spodziewamy się wzrostu popytu na nasiona warzyw”.

Rozwój poszczególnych kultur następuje wzdłuż sinusoidy - czasami minimum, potem maksimum. „W zeszłym roku była duża nadprodukcja kapusty sezonowej i cebuli - były one w doskonałej cenie. Teraz zainteresowanie ogórkami i pomidorami wzrosło naturalnie . Prawie każdy producent ma nowe propozycje dotyczące tych upraw” - mówi Alexander Gavrilov.

Nowym trendem jest przenoszenie upraw i reprodukcji części nasion za granicę - jest to bardziej opłacalne. „Dagestan to praktycznie jedyne terytorium w Rosji, na którym można uprawiać nasiona kapusty w technologii bezpośredniej. Jednak poziom technologii rolniczej jest tam niski, co wpływa na jakość nasion. Przenieśliśmy produkcję nasion kapusty do Europy, Australii i Nowej Zelandii” - mówi specjalista z działu warzyw w firmie "Russian Seeds" Alexey Tsimbalenko.

Globalnym trendem jest wzrost produkcji nasion warzyw modyfikowanych genetycznie. Ale jest tu dobra wiadomość, uważa Anatolij Osikhov: „Nie ma potrzeby obawiać się pojawienia się importowanych nasion GMO w Rosji - są niesamowicie drogie, dlatego są absolutnie niekonkurencyjne - nikt ich nie kupi”.

W Niemczech co piąte euro zarobione przez plantatorów nasion przeznacza się na badania i rozwój. W Rosji sytuacja jest inna: pozostało niewiele firm, które nadal aktywnie inwestują w nowe inwestycje. Ale nadal tam są. Osiem lat temu na bazie firmy Gavrish powstał Instytut Badawczy Uprawy Warzyw na Terenach Chronionych. "To jeden z pierwszych niepaństwowych instytutów badawczych w Rosji. Prywatna nauka rozwiązuje całkowicie państwowy problem - dostarcza krajowi najlepszych nasion nowoczesnych odmian warzyw. W końcu im dalej od ośrodków przemysłowych, tym większe zapotrzebowanie na warzywa, a nie na nasiona kwiatów" - mówi czołowy pracownik Instytut Badawczy Yuri Marenich.

Oczywiście ogród warzywny to podstawa, ale hodowla może być również źródłem przyjemności dla oczu. Olga Pyshnaya, zastępca dyrektora Ogólnorosyjskiego Instytutu Badawczego ds. Hodowli i Nasiennictwa Warzyw, podkreśla, że ​​„przez dziewięćdziesiąt lat pracy hodowlanej VNIISSOK-u jest wiele osiągnięć w uprawie warzyw. Ale nasze odmiany groszku zachwycą również miłośników kwiatów”.

Jednak system państwowy stwarza czasami przeszkody nie do pokonania dla hodowców. Anatolij Osikhov podaje proste obliczenia: „Aby dodać nową odmianę do rejestru państwowego, potrzebne są kolosalne fundusze - jednorazowy wkład ok. 30 tys. Rubli, opłaty eksploatacyjne - od 1500 rubli rocznie. Do 2005 r. Ogólnorosyjskie Centrum Kwarantanny Roślin działało bezpłatnie. za 500-700 rubli i potrzebują po kilka na każdą klasę. Dlatego gdy na ladzie pojawi się worek za 12 rubli, musisz zrozumieć, że może to kosztować kilka razy taniej. "

Podstawą nowoczesnej rosyjskiej produkcji nasion są tak zwane łatwe w produkcji nasiona, na przykład cukinia , zielenina, dynia, ogórki , rzodkiewka . Bardziej pracochłonną niszę od dawna zajmują obce nasiona. Uprawy, które wysiewa się bezpośrednio na otwarty teren, są bardziej popularne.

Aleksey Kondoba zauważa, że ​​wszyscy zagraniczni eksperci są zdezorientowani rozpoznawalną rosyjską cechą: „Nie wiedzą, jak tu siać oszczędnie i dokładnie. Wlać garść i przerzedzać przez całe lato. Ale ostatnio zaczęli chętnie kupować coś, co jest łatwiejsze do zasiania: w granulki lub nasiona przyklejone do taśmy. Znowu ani jeden obcokrajowiec nie pomyślałby o pakowaniu profesjonalnych (dla sektora rolniczego) nasion w amatorskie torby - po prostu nie można ich kupić w tej cenie. Ale to nie powstrzymuje rosyjskich nabywców, jeśli tylko są dobrej jakości. "

W całej tej historii jest tylko jeden wniosek: produkcja nasion wysokiej jakości jest dziś poza siłą zwykłych gospodarstw, warto kupować produkty tylko od profesjonalnych i renomowanych producentów.

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy