Domowe nawilżacze do szklarni

Większość roślin doniczkowych jest tropikalna i subtropikalna. W domu muszą stworzyć sztuczne środowisko sprzyjające rozwojowi.

Ludzie czują się dobrze, gdy wilgotność powietrza wynosi 40-60%. Jeśli ta liczba zostanie przekroczona, zaczynają się problemy z sercem i oddychaniem. W przypadku większości egzotycznych roślin tropikalnych ta wilgotność nie wystarcza - daj im 90%. Oznacza to, że goście z tropików najlepiej poczują się w szklarni.

Co to jest szklarnia

Szklarnia (dosłownie „pomarańczowa”) - specjalne pomieszczenie do uprawy i utrzymania ciepłolubnych roślin. Można go zbudować oddzielnie od budynku mieszkalnego. Chociaż w naszym klimacie prawdopodobnie bardziej celowe jest, aby szklarnia sąsiadowała z domem, ale była oddzielona od pomieszczeń mieszkalnych przejściem, szczelnymi drzwiami i wiatrołapami. Czemu? Ponieważ szklarnia jest „tropikiem w domu”, w warunkach temperatury i wilgotności człowiek nie należy do niej, jest tylko troskliwym gościem-gospodarzem, który wpada z wizytą do roślin.

Jakie rośliny najlepiej rosną w szklarni

Szklarnia to warzywne mieszkanie komunalne zamieszkałe przez południowców. Jego głównymi mieszkańcami są begonie , fikusy, filodendrony , strzały, peperomie. To znaczy ci, którzy pochodzą z pasa równikowego, gdzie zawsze panuje wysoka, równa temperatura, a opady są obfite. Przylegają do nich paprocie , orchidee, selaginella - rdzenni mieszkańcy górskich lasów tropikalnych, gdzie klimat jest chłodniejszy, ale nie mniej wilgotny.

Wiele zielnych roślin lądowych tych lasów ( kalatei , paprocie) ma cienkie, delikatne liście i potrzebują więcej wilgoci niż epifity ( orchidee, bromelie, columnians ) żyjące na pniach i koronach drzew.

Epifity są pomysłowe. Zatrzymują wilgoć za pomocą korzeni powietrznych i łuskowatych włosków, które gęsto pokrywają liście, przechowują ją w bulwach, mięsistych liściach, lejkowatych rozetach liści.

Ta grupa roślin wymaga specjalnych warunków wzrostu, przede wszystkim dużej wilgotności. Dlatego najlepiej będą się rozwijać w szklarni.

Szklarnia wydaje się być idealnym miejscem do utrzymania w niej dużej wilgotności. Niemal solidne przeszklenia, szczelnie izolowane szwy ścian zewnętrznych, obfitość zieleni… Wydaje się, że dorzucamy ciepło, wszędzie umieszczamy pojemniki z wodą - i zapewniona jest wilgoć. Ale to nie jest takie proste. Woda jest cieczą pojemną na ciepło, wolno się nagrzewa, powoli odparowuje, powoli się ochładza; a kiedy się ochładza, daje zimną wilgotną wilgoć, bardziej przypominającą jesień pod Moskwą niż tropikalne lato.

Wybór nawilżaczy do szklarni

Nie można stworzyć stabilnego reżimu wilgotności w szklarni bez pomocy środków technicznych - nawilżaczy . Ich wybór jest teraz świetny. Powiedzmy od razu, że tradycyjne nawilżacze, zwykle używane w warunkach pokojowych, nie są odpowiednie, ponieważ wilgotność w nich można podnieść tylko do 60%. Będziesz musiał wybrać między parą a ultradźwiękami .

Skutecznym, prostym i niedrogim rozwiązaniem jest nawilżacz parowy . Jest w stanie oddać całą 100% wilgoci.

Zasada jego działania jest prosta. Dwie elektrody zanurza się w wodzie, przykłada się do nich prąd, następuje ogrzewanie i parowanie. Kiedy woda się zagotuje, obwód otwiera się, urządzenie automatycznie się wyłącza - i żaden ogień nie zagraża szklarni. Najnowsze urządzenia tego typu wyposażone są w grzałkę pokrytą teflonem oraz w oddzielną komorę parowania zamiast elektrod.

Nawilżacze parowe wytwarzają czystą, „destylowaną” parę o dość wysokiej temperaturze. Rośliny stojące obok nawilżacza lub pod strumieniem pary mogą zostać spalone termicznie. Należy je usunąć z odległości co najmniej 1 m.

Zaletą nawilżacza parowego jest łatwość obsługi: wystarczy go od czasu do czasu przepłukać i dolewać wody w miarę jej spożycia.

Specjalnym rodzajem generatorów wilgoci są nawilżacze ultradźwiękowe . Ultradźwięki nie podgrzewają wody termicznie. Dzieli go na cząsteczki, to znaczy, oprócz zwykłego wrzenia, przekształca go w stan gazowy. „Zimna para” wytwarzana przez ultradźwięki jest nieszkodliwa, nie może spalić nikogo ani niczego.

Ultradźwięki „pochłaniają” niewiele prądu. Są wydajne, ciche i ognioodporne - nie ma co spalić. Najnowsze modele są w stanie podnieść wilgotność w pomieszczeniu do 80%. Z reguły wyposażone są w dotykowy system sterowania oraz automatykę do pracy w danym trybie. Wbudowany filtr na żywicach jonowymiennych zmiękcza wodę - urządzenie można uzupełniać bezpośrednio z kranu. Niektóre modele wyposażone są w wyświetlacze ciekłokrystaliczne, na których właściciel może sprawdzić, jaką wilgotność powietrza „zamówił” i jaka jest w rzeczywistości.

Na swój sposób nawilżacze ultradźwiękowe z podgrzewaniem wody są dobre. W nich woda jest podgrzewana i dezynfekowana przed wejściem do komory generatora pary. Temperatura pary na wylocie wynosi tylko 40 ° C. Ta technika pozwala zapewnić ekologiczną czystość atmosfery w szklarni.

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy