Mchy i porosty

Wiele małych roślin o aksamitnie puszystej powierzchni jest popularnie nazywanych mchami. Ale, ściśle mówiąc, prawdziwe mchy ( mszaki ) to pełzające lub wyprostowane rośliny zarodnikowe. Rosną w wilgotnych miejscach na ziemi, na drzewach, kamieniach i tworzą darń, zasłony, poduszki. Łącznie w przyrodzie występuje około 20 tysięcy gatunków mchów, część z nich wykorzystywana jest w ogrodnictwie ozdobnym.

Hodowla w celach dekoracyjnych organizmu będącego symbiozą grzyba i glonów w ogóle może wydawać się dość dziwnym zajęciem. Jednak nieliczni, którzy decydują się na pomalowanie ogrodu tymi srebrnymi lub kolorowymi plamami, zwykle gromadzą w swoich kolekcjach wszystkie trzy rodzaje porostów występujące w przyrodzie : łuski (wygląda jak skorupa lub kurz na powierzchni), liściaste (w kształcie liścia) i krzaczaste .

Japonia jest uważana za kolebkę tego niezwykłego ogrodnictwa, a jednym z pierwszych ogrodów był Sayhoji Temple Garden w Kioto, założony w XIV wieku. Tutaj na dwóch hektarach występuje około stu gatunków mchów i porostów. Kudłaty dywan, który tworzą główni mieszkańcy ogrodu - ciemnozielony len z kukułką ( Polytrichum ) i bladożółto-zielony leucobryum ( Leucobryum ), pochłania dźwięki i działa uspokajająco na odwiedzających. W tym ogrodzie chciałoby się pomyśleć o jedności natury i człowieka, bo mchy przyszły tu same. Drzewa i krzewy nie są tu wycinane (aby uzyskać gęsty cień), ale ogrodnicy zawsze pracują - pielenie i „naprawianie” zielonych dywanów.

Kolejną atrakcją Kioto jest starożytny Ogród Royanji, w którym skupiska kamieni, fale piasku i znany już len z kukułką działają jak góry, morze i zielone wyspy.

W Europie podejście do mchów jest raczej kolekcjonerskie. Możemy zobaczyć ich różne gatunki w połączeniu z paprociami w szklarniach Kew Gardens (Londyn) i Royal Botanic Gardens w Edynburgu. Obfitość wolno rosnących porostów można podziwiać na kamiennych ogrodzeniach basenów w Wisley Park (Londyn).

Ale najpiękniejszym ogrodem z mchu, który również powstał spontanicznie, jest Villa d'Este (niedaleko Rzymu). To prawda, że ​​jest bardziej znana ze swoich fontann. Jednak to wyciekająca wszędzie woda stworzyła komfortowe warunki dla mchów. A zielony kamień sprawia, że ​​ogród, którego historia sięga prawie pięć wieków, jest jeszcze bardziej stary.

Pierwszy na świecie dom z mchów został zbudowany prawie pół wieku temu specjalnie do hodowli mszaków w Do Run Park (Pensylwania, USA). Jeśli spojrzysz na gigantyczne posągi Wyspy Wielkanocnej, nie zapomnij przyjrzeć się ich „mieszkańcom”: porostom Diploschistes , Physcia i Lecidea . Nie tylko „ożywili” te ponure posągi, ale także pomogli naukowcom ustalić wiek pomników.

Porosty rosną wolno i nie mogą konkurować z szybko rosnącymi roślinami. Dlatego zwykle osiedlają się tam, gdzie ich „rywale” raczej się nie pojawią: na skalistych skałach, korze drzew, igłach sosnowych, zbutwiałych, a nawet szklanych, metalowych, plastikowych przedmiotach - wystarczy im tylko długo leżeć bez ruchu. Brak światła zapobiega rozwojowi porostów, nadmiar - potęguje jasność ich koloru. W przeciwnym razie porosty są całkowicie bezpretensjonalne: są roślinami bardzo odpornymi na suszę, są w stanie wchłonąć wilgoć nawet z bardzo suchego powietrza, wytrzymując szeroki zakres temperatur. Nawiasem mówiąc, udowodniono, że niektóre kwasy porostowe hamują wzrost grzybów niszczących drewno. Ponadto porosty są wskaźnikiem czystości powietrza.

Zalecane

Jak prawidłowo używać mocznika w ogrodzie i ogrodzie
Sadzonki papryki w domu. Klasa mistrzowska
Feijoa: korzystne właściwości i pyszne przepisy